Wychodzac z zalozenia, ze tej

Wychodząc z założenia, że tej pewności nie można mieć nawet i w tych warunkach, poleca Maurer do wywołania skrzepnięcia tkanek diatermię. Zrosty przepala się powoli. Zabieg nie powinien trwać dłużej niż 2 go- dziny. Jeżeli zrostów jest dużo, to dla uniknięcia zbyt wielkiego urazu przepala się je w kilku etapach w odstępach 7-10 dniowych, ograniczając się na każdym posiedzeniu do kilku zrostów. Zabieg wykonuje się przy świetle sztucznym w ciemnym pokoju, po uprzednim uspokojeniu chorego przez podawanie w ciągu paru dni przetworów bromu i kozłka. Chorego układa się na stole na boku zdrowym podkładając walec z poduszki lub zwiniętej kołdry, tak by górna część klatki piersiowej zwisała, przez co uzyskuje się większe rozszerzenie międzyżebrzy. Krótko przed zabiegiem odmę się dopełnia, by naciągnąć zrosty. Przed samym zabiegiem wstrzykuje się choremu podskórnie 0,02 pantoponu i bardzo starannie znieczula się 1 % nowokainą z dodatkiem adrena- liny miejsce wprowadzenia pleuroskopu, miejsca sąsiednie i miejsce, przez które wprowadza się żegadło. Dokładne znieczulenie jest konieczne dla umożliwienia bez- bolesnego manipulowania narzędziami. Po stopniowym znieczuleniu wszystkich warstw ściany klatki piersiowej aż do opłucnej ściennej nakłuwamy opłucną i przez pociągnięcie tłoka strzykawki, na którą nasadzona jest igła, przekonujemy się, czy igła wesała do jamy opłucnej. Teraz nakłuwa się międzyżebrze trójgrańcem dłu- gości 20 cm i średnicy 6 mm znajdującym się w pochwie metalowej i po nakłuciu trójgraniec się usuwa. Przez pozostającą w miejscu jego wkłucia pochwę wprowa- dza się pleuroskop i łączy się go z pantostatem. Żegadło wprowadza się także przy pomocy trójgrańca zaopatrzonego w pochwę. Miejsce nakłucia dla pleuroskopu, wybiera się po określeniu badaniem radiologicznym siedziby zrostów. Najdogodniej- sze są następujące okolice: przednia lub środkowa linia pachowa od II do VII mię- dzyżebrza, przednia ściana lslatki piersiowej powyżej sutka, nie przekraczając ku górze II międzyżebrza, gdyż w pierwszym międzyżebrzu istnieje niebezpieczeństwo uszkodzenia naczyń podobojczykowych, wreszcie boczny brzeg łopatki, jeżeli mięśnie nie są tutaj bardzo rozwinięte. Miejsce wkłucia trójgrańca, przez który wprowadza się żegadło, określa się na podstawie wyników wziernikowania jamy opłucnej. Po odszukaniu zrostu zbliżamy do niego pętlę żegadła, przepuszczamy przez nią prąd i w ten sposób przepalamy. Podczas całego zabiegu przestrzega się ściśle zasad aseptyki. [podobne: , artykuły fryzjerskie, klimatyzacja precyzyjna, stomatologia Kraków ]

Tags: , ,

Comments are closed.