Powikłania w toku leczenia odmą opłucną.

Powikłania w toku leczenia odmą opłucną. Podczas wytwarzania oraz dopełniania odmy opłucnej mogą powstawać powikłania w obrębie narządu oddechowego i innych narządów. Według zestawienia statystycznego, opartego na 29.000 odm opłucnych leczniczych, stosowanych w sanatoriach w Leysinie, Arosie, Montreux i Davosie, zdarzyły się powikłania nagłe przy wytwarzaniu i dopełnianiu odmy 83 razy, co stanowi 0,275 promille. Czwarta część powikłań dotyczyła pierwszej odmy, a % zdarzyły się w czasie jej dopełniania (Frommel i Demole). Najgroźniejszym powikłaniem jest zespół opisany przez Forlaniniego pod nazwą ,,rzucawka” lub “padaczka opłucna”.W postaci klasycznej zespół ten objawia się nagłą zupełną utratą przytomności, drgawkami, kurczami, rzadziej porażeniem lub niedowładem mięśni prążkowanych, zapadem i zaburzeniem oddychania aż do bezdechu włącznie. Chory może odzyskać przytomność dość szybko, już po kilku minutach, w innych natomiast przypadkach bardzo powoli, w ciągu kilku godzin. Utrata przytomności trwa wyjątkowo prawie dobę. Drgawki pojawiają się zwykle równocześnie z utratą przytomności i dotyczą mięśni głowy (w tym gałki ocznej), szyi, tułowia i kończyn po obu stronach albo – znacznie częściej – po jednej stronie. Z odzyskaniem przytomności drgawki ustępują zwykle zupełnie. W rzadkich przypadkach spostrzega się w napadzie porażenie połowicze, porażenie jednej kończyny lub jednej gromady mięśni (monoplegia) ustępujące powoli i nie zawsze bez śladu. Czasami dołączają się wymioty. Tętno bywa początkowo wybitnie zwolnione, wkrótce jednak przyśpiesza się, staje się niemiarowe, miękkie, małe, nitkowate, wreszcie może zniknąć. Chory oddycha coraz powierzchowniej i rzadziej, czasami oddech przybiera typ Cheyne-Stokesa lub Kussmaula, wreszcie ustaje.  Stłumienie sercowe znika ustępując miejsca odgłosowi bębenkowemu. W okolicy sercowej wskutek mieszania się powietrza z krwią pojawia się szmer głośny, ciągły, wzmagający się podczas skurczu serca (tzw. szmer młyński). Może on trwać od kilku minut do kilku dni. Powłoki skórne i błony śluzowe bledną przybierając jednocześnie odcień siny. W skórze szyi, górnej części tułowia i zwłaszcza na twarzy pojawiają się sinawe plamy. Są one ostro odgraniczone od otoczenia, leżą gęsto obok siebie, znikają zazwyczaj już po kilku minutach. Nieraz występuje mimowolne oddawanie moczu i kału. Napad kończy się śmiercią lub ustępuje bez śladu, czasami jednak pozostawia pewne następstwa. [więcej w: rehabilitacja pourazowa, klinika rehabilitacji, rehabilitacja neurologiczna ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: klinika rehabilitacji rehabilitacja neurologiczna rehabilitacja pourazowa