Posts Tagged ‘tusz do rzęs’

Anatomia patologiczna. Mózg paranoika nie

Tuesday, July 12th, 2016

Anatomia patologiczna. Mózg paranoika nie różni się w oglądzie go- łym okiem i drobnowidowo od mózgu człowieka zdrowego. W obrazie klinicznym stwierdza się zawsze nienaruszoną strukturę osobowości, brak jakościowych zaburżeń afektywnych, brak omamów, najwyżej iluzje, świado- mość czystą. Trzon tworzą urojenia, polegające na błędnej interpretacji rzeczywi- stych wydarzeń, przy czym przeróbka spostrzeżeń jest pod względem formalno-lo- gicznym prawidłowa. Błędne jest założenie urojeniowe, dowody słuszności sądów urojeniowych chory widzi w blędnie wyjaśnianych, trafnych spostrzeżeniach. Uro- jenia wiążą się w zwarty system, czyli są usystematyzowane. Treść ich jest naj- częściej prześladowcza, nawet wówczas, gdy na dnie urojeń sprześladowczych i ksob- nych leżą wyraźne lub utajone urojenia wielkościowe. Czasem jednak; aczkolwiek bardzo rzadko, elementu prześladowczego nie widać, co najwyższej pośrednio można wywnioskować, że zachodzi pewna analogia. Dlatego określenie “obłęd prześladow- czy” dla oddania miana “paranoja” nie jest słuszny, lepsze jest określenie “obłęd urojeniowy”. Trudne do rozstrzygnięcia jest teoretycznie ważne zagadnienie, czy zespoły para- noiczne są ostre, czy przewlekłe. Ostro w znaczeniu klinicznym zaczynają się rzadko. Najczęściej przyczyny reaktywne narastają powoli, a wraz z nimi odczyn paranoiczny. Potem sprawa może trwać bardzo długo, jeżeli przyczyny nie da się usunąć. W tych przypadkach, w których usunięcie przyczyny jest możliwe, można uzyskać “wylecze- nie” w oka mgnieniu. Przykłady takie przytoczymy poniżej. Najczęściej jednak przy- czyn reaktywnych usunąć się nie da i dlatego proces trwa długo. Usunięcie przyczyn reaktywnych bywa zagadnieniem życiowym, a nie lekarskim. Tak np. obłęd pieniaczy natychmiast by ustąpił, gdyby można było wszystkie słuszne i niesłuszne roszczenia chorego zaspokoić. Podobnie też obłęd wynalazczy skończyłby się, gdyby pomysł wy- nalazku okazał się cenny. Zobaczymy, że w niektórych przypadkach takie życiowe rozwiązania są .możliwe, tak że obłęd traci swój punkt podparcia, a urojenie zamienia się na ideę nadwartości ową lub traci rację bytu. Człowiek jest tak nierozerwalnie ze- spolony ze środowiskiem, że zrozumienie jego odczynów uczuciowo-intelektualnych jest możliwe tylko przy uwzględnieniu wszystkich czynników zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych. [hasła pokrewne: , tusz do rzęs, integracja sensoryczna, rehabiliacja ]

Zdzislaw Gorecki zwraca uwage, ze

Tuesday, July 12th, 2016

Zdzisław Gorecki zwraca uwagę, że sprawa gruźlicza w płucach zwiększa wytwarzanie limfy, która zawiera prócz białka, tłuszczów, ciał tłuszczowatych i krysta- loidów także toksyny, a nieraz również prątki gruźlicy i inne bakterie, oraz że ucisk naczyń limfatycznych przez odmę powoduje zastój limfy a następnie odwrotny kierunek jej prądu ku opłucnej zamiast fizjologicz- nego kierunku ku wnęce płuca. Doszedłszy do opłucnej limfa wywołuje jej zapalenie. Ponieważ podrażnienie opłucnej jest zazwyczaj nieznaczne, przeto zapalenie dołączające się do odmy bywa zwykle surowicze. Po- drażnienie silniejsze może wywołać zapalenie ropne. Zapalenie oplucnej może być wywołane już przez same bakterie znajdujące się nierzadko w takich przypadkach w Iimfie. Przynajmniej doświadczalnie stwier- dzono, że już niewielka ilość bakterii, nawet mało zjadliwych, może w przypadku odmy opłucnej wywołać jej zapalenie. Natomiast opłucna zdrowa może dać sobie zupełnie dobrze radę ze znacznie większą liczbą tych samych bakterii, tak iż nie dochodzi do wyraźnych jej zmian. Niektórzy tłumaczą powstanie wysięku opłucnego w toku leczenia odmą płucną zakażeniem jamy opłucnej prątkami gruźlicy przy nad- rywaniu się wiotkich zrostów szczytowych lub wnękowych, zawierają- cych niewygojone gruzełki, albo przy przebiciu się do jamy opłucnej płuc- nego ogniska gruźliczego. Toteż zapalenie opłucnej zdarza się znacznie częściej w przypadkach odmy częściowej niż całkowitej. Inni, zwłaszcza Bard, sądzą, że naj częstszą przyczyną wysięku opłucnego w toku lecze- nia odmą opłucną bywa przetoka opłucno-płucna. Przetoki opłucno-płucne o przebiegu zupełnie bezobjawowym powstają w toku leczenia odmą opłucną bardzo często wskutek oderwania zrostu w miej- scu przyczepu płucnego albo wskutek pęknięcia rozdętego pęcherzyka płucnego. Hieronim Reiterowski zastanawia się, czy chorzy, u których powstają w toku leczenia odmą wysięki opłucne, nie są obarczeni skazą wysiękowo-limfatyczną Czernyego cechującą się silniej- szym oddziaływaniem ustroju na wszelkie bodźce. Według Michała Tela- tyckiego, naj częstszą przyczyną zapalenia opłucnej w toku leczenia o-dmą opłucną jest stałe drażnienie opłucnej przez napinanie przy nagłym ru- chu oddechowym obu jej blaszek przez zrosty. Olgierd Sokołowski zwraca uwagę na rolę patogenetyczną znaczniejszych ciśnień w jamie opłucnej i przytacza na dowód zestawienie obejmujące 1.032 przypadki odmowe. [patrz też: , witamina b6, tusz do rzęs, przedłużanie rzęs ]