Posts Tagged ‘rozstanie’

Odma oplucna w wiekszosci przypadków

Tuesday, July 12th, 2016

Odma opłucna w większości przypadków nie tylko nie przyczynia się sarna przez się do bilateralizacji gruźlicy, ale, jak dowodzą doświad- czalne badania Janiny Misiewicz, często wyraźnie hamuje rczstewanie się prątków z płuca pierwotnie zakażonego do płuca drugiego. Odma opłucna lecznicza nieraz też poprawia, czasami wybitnie, zmiany gru- źlicze istniejące jUż w drugim płucu. W ogłoszonej przez Nadzieję Bersio statystyce z Oddziału K. Dąbrowskiego i ze związanej z nim poradni przeciwgruźliczej w Szpitalu Wolskim w Warszawie ko- rzystny wpływ odmy opłucnej na zmiany gruźlicze w drugim płucu spostrzegano w 32,4% przypadków. Toteż przy leczeniu gruźlicy płuc odmą opłucną bilateralizacja zdarza się rzadziej niż bez tego leczenia. Natomiast powstaniu czynnej gruźlicy oraz zaostrzeniu nie czynnych ognisk gruźliczych w drugim płucu sprzyja niedostateczny ucisk chorych części płuca, zależnie od zrostów opłu- cnych lub znacznego zgrubienia ścian jam gruźliczych. W materiale Oddziału dra K. Dąbrowskiego w Szpitalu Wolskim w Warszawie i w jego poradni przeciwgruźliczej stwierdzono bilateralizację prawie w 76% właśnie w przypadkach odmy leczniczej częściowej lub ze zrostami, które uniemożli- wiały należyty ucisk chorych części płuca, zwłaszcza jam. W Sanatorium Wilkowice- Bystra również 77,8% przypadków bilateralizacji w toku leczenia odmą dotyczyło chorych z odmą częściową, nie uciskającą jam ani ognisk głównych (piotr Ple- bańczyk). Bilateralizacji może sprzyjać wadliwe prowadzenie odmy leczniczej, np. gwałtowne oraz zbyt obfite dopełnianla zwiększające znacznie ciśnie- nie W jamie opłucnej i przez to wywołujące przekrwienie bierne w dru- gim płucu z następowym rozbudzeniem znajdujących się w nim nie czyn- nych ognisk gruźliczych. Bilateralizację poprzedza nieraz o parę tygodni lub miesięcy powi- kłanie odmy leczniczej ostrym wysiękowym zapaleniem opłucnej. Wśród materiału K. Dąbrowskiego w przypadkach bilateralizacji stwierdzono wysięk opłucnej w 70 % przypadków, natomiast ogólnie w przypadkach leczonych odmą tylko w 41%. Wbrew twierdzeniu niektórych, nie ma dostatecznych podstaw do przypuszczenia, że zapalenie opłucnej sprzyja powstaniu i rozwojowi gruźlicy w drugim płucu. Raczej należy przypuszczać, że zarówno za- palenie opłucnej, jak i bilateralizację wywołują te same czynniki, które zmniej-szają odporność ustroju i przez to sprzyjają w ogóle zakażeniu gruźliczemu. Tymi czynnikami są nadmierna praca, niedożywianie, wszelkiego rodzaju nadużycia, urazy psychiczne, wielkie troski itp., u kobiet także poród, karmienie dziecka i in. W tych przypadkach bila- teralizacja gruźlicy oraz zapalenie wysiękowe opłucnej są nowymi ob- jawami zakażenia gruźliczego i nie stoją z sobą w związku przyczy- nowym. [więcej w: , odżywka do włosów, zagęszczanie rzęs, rozstanie ]

Przeciwwskazania do przepalania zrostów stanowia:

Tuesday, July 12th, 2016

Przeciwwskazania do przepalania zrostów stanowią: 1) ciężki ogólny stan chorego; 2) obecność jamy podopłucnej o cienkich ścianach, zagrażającej pęk- nięciem; 3) rozległe zrosty płaszczyźniane; 4) gruźlica dużego oskrzela; 5) wysięk opłucny ropny. Postępująca gruźlica krtani w przypadkach niecałkowitej odmy opłucnej leczniczej po stronie chorgeo płuca poprawia się nieraz po przepaleniu zrostów, jeżeli zabieg ten spowoduje zupełne zapadnięcie się płuca. W przypadkach równoczesnego istnienia zrostów i wysięku opłucnego zrosty przepala się po ustąpieniu ostrego okresu zapalenia opłucnej i po poprzednim usunięciu wysięku. Najniebezpieczniejsze przy przepalaniu są zrosty Maurera typu III i IV, ponieważ wciągnięta do nich tkanka płucna może dochodzić prawie do. okostnej żeber lub rozścięgna mięśni międzyżebrowych. Unikamy prze- palania zrostów, usadowionych w pobliżu śródpiersia oraz górnego otworu klatki piersiowej, ze względu na bliskość naczyń krwionośnych. W prze- palaniu tych zrostów przeszkodą są często także trudności techniczne. Do przepalania zrostów przystępujemy już 3-5, najpóźniej 6 tygodni po wytworzeniu odmy, jeżeli zrosty nie znikają i przeszkadzają w leczeniu, tak iż dalszej poprawy nie ma. Dłuższe zwlekanie w nadziei ścieńczenia zrostów z następowym pęknięciem w związku z ich wydłużaniem się na- raża cherego na powikłanie ropniakiem opłucnym, rozsiewanie się prąt- ków w płucu chorym i zdrowym, zesztywnienie ścian jamy. Przepalanie zrostów wprowadził w r. 1912 Jacobaeus. W jego metodzie do przepalania używa się żegadła galwanokaustycznego prostego lub nieco zakrzywionego, które polecił Unverricht, a którym łatwiej manipulować w jamie opłucnej .. Dla “usunięcia krwawienia z przepalanych zrostów należy posługiwać się żegadłem, rozpalonym tylko do bardzo słabej czerwoności, nie zaś do białego żaru, a to dlatego że żegadłem, rozpalonym do czerwoności, uzy- skuje się po obu stronach przepalonego miejsca pas koagulacyjny szero- kości 3 mm. [więcej w: , dezynsekcja warszawa, opieka medyczna, rozstanie ]