Posts Tagged ‘infekcje intymne’

Bilateralizacja w toku odmy leczniczej

Tuesday, July 12th, 2016

Bilateralizacja w toku odmy leczniczej jest powikłaniem bardzo nie- pomyślnym, gdyż w ogromnej większości przypadków (w materiale K. Dąbrowskiego w 72,4%) wybitnie pogarsza rokowanie. Wczesna bilateralizacja rokuje na ogół gorzej niż późna. Bilateralizacja w postaci nowych: ognisk gruźliczych rokuje zwykle lepiej niż ta, która powstaje z aktywacji starych ognisk. W materiale K. Dąbrowskiego pierwsza kończyła się niepomyślnie w 67,4% (31 na 46), druga zaś w 82,6% (19 na 23). Wobec ujemnego wpływu bilateralizacji na los chorych, należy jej zapobir gać i jaik najwcześniej ją rozpoznać. Dla zapobieżenia bilateralizacji leczenie gruźlicy płuc odmą opłucną trzeba rozpoczynać jak naj wcześniej , gdy nie ma jeszcze większych zrostów, oraz, nie zwle- kać z przepalaniem takich zrostów opłucnych, które uniemożliwiają za- padnięcie się części płuca zawierającej ogniska gruźlicze. By sprawę wcześnie rozpoznać, należy każdego chorego bardzo dokładnie o bserwować podczas leczenia odmą opłucną, badać często stan podmio- towy, ogólną ciepłotę ciała i wagę ciała oraz stan obu .płuc metodami podstawowym i radiograficznie. Badania te powinny poprzedzać każde dopełnienie, odmy, w okresie zaś, gdy dopełnienia są już rzadsze, należy badania powtarzać mniej więcej co 1/2-2 miesięcy. Otrzymane przy tym seryjne zdjęcia rentgenowskie pozwalają o wiele wcześniej określić: dołączającą się bilateralizację sprawy gruźliczej i jej siedzibę. Leczenie w przypadkach bilateralizacji o łagodnym przebiegu bez gorączki lub niewielką gorączką polega na stosowaniu metody wypo- czynkowej i higieniczno-dietetycznej z równoczesnym leczeniem strep- tomycyną. Jeżeli sprawa nie cofa się ani nie zatrzymuje się, to należy niezwłocznie przejść do leczenia odmą opłucną, tak lż chory ma wtenczas odmę po obu stronach. Przypadki z większą gorączką i z licznymi ogni- skami, zwłaszcza jeżeli dochodzi do rozpadu, wymagają niezwłocznego leczenia odmą opłucną, należy jednak prowadzić je bardzo ostrożnie. Jeżeli bilateralizacja nastąpiła w późnym okresie leczenia odmą, gdy chory od dłuższego już czasu nie odpluwa prątków gruźlicy ani nie go- rączkuje i czuje

Etiologia reaktywnych stanów paranoicznych zawarta

Tuesday, July 12th, 2016

Etiologia reaktywnych stanów paranoicznych zawarta jest w dużym stopniu w samym tym określeniu. Nie rozstrzygnięto dotąd kwestii, o ile i jaką rolę odgrywa w powstaniu takich reakcji dyspozycja wrodzona. Preformiści powołują się na sta- tystyczny fakt, iż wśród przodków chorych na, paranoję ma być mniej więcej tyleż samo schizofreników co u chorych na schizofrenię. Nawet gdy, nie ma dowodów obciążenia dziedzicznego, preformiści przyjmują dyspozycję wrodzoną, tkwiącą w konstytucji. Nikt jednak nie może zaprzeczyć, że istotną, niemal wyłączną rolę w powstawaniu zespołów paranoicznych odgrywają czynniki reaktywne. Chodzi bo- wiem zawsze o osobniczą reakcję na szkodliwe, urażające wpływy środowiskowe. Natomiast etiologia paranoi przewlekłej nie jest Wyjaśniona, chociaż i tutaj czyn- niki reaktywne mają. swój poważny współudział. Brodschi:ill i Strotzka (1957) prze- prowadzili katamnestyczne badania 55 przypadków prawdziwej paranoi spośród przeszło 10000 chorych hospitalizowanych, tyle bowiem ostało się przypadków po uwierzytelnieniu rozpoznań szpitalnych. Natomiast 36 przypadków rozpoznanych jako obłęd trzeba było odrzucić, gdyż rozpoznanie okazało się mylne. Autorzy stwierdzili przemożny udział czynników reaktywnych w powstaniu psychozy, jed- nakże za warunek poczytują “konstytucyjną lub nabytą słabość jaźni” (w termino- logii psychoanalitycznej) w znaczeniu “charakteru degeneratywnego” i ufiksowania na stadium erotyki analnej. W 22 przypadkach przeprowadzono badanie metodą Rorschacha, wyniki przemawiają przeciw schizofrenii. Nozograficzne ujęcie paranoi i parafrenii pokrywa się całkowicie z ujęciem w niniejszej książce. W sporze tym rozstrzygające znaczenie zdaje się mieć ocena wyników leczenia paranoi largaktytern (Bilikiewicz, Sulestrowski i Wdowiak, 1957), pod wpływem którego ustępują endo- genne postacie, co byłoby nie do pomyślenia, gdyby etiologia obłędu była wyłącznie natury reaktywnej lub była uwarunkowana konstytucyjnie. Patogoneza i patofizjologia pozostają w sferze hipotez. Pawłow w skłonności paranoika do tworzenia systemu urojeniowego widział kliniczne ujaw- nienie się “chorego punktu” w korze mózgowej, w którym zachodzi patologiczny bezwład procesu pobudzenia, podczas gdy równocześnie na podstawie prawa indukcji ujemnej zachodzą na obwodzie procesy biernego hamowania. [więcej w: , odżywki do rzęs, infekcje intymne, olej do włosów ]