Etiologia reaktywnych stanów paranoicznych.

Etiologia reaktywnych stanów paranoicznych zawarta jest w dużym stopniu w samym tym określeniu. Nie rozstrzygnięto dotąd kwestii, o ile i jaką rolę odgrywa w powstaniu takich reakcji dyspozycja wrodzona. Preformiści powołują się na statystyczny fakt, iż wśród przodków chorych na, paranoję ma być mniej więcej tyleż samo schizofreników co u chorych na schizofrenię. Nawet gdy, nie ma dowodów obciążenia dziedzicznego, preformiści przyjmują dyspozycję wrodzoną, tkwiącą w konstytucji. Nikt jednak nie może zaprzeczyć, że istotną, niemal wyłączną rolę w powstawaniu zespołów paranoicznych odgrywają czynniki reaktywne. Chodzi bowiem zawsze o osobniczą reakcję na szkodliwe, urażające wpływy środowiskowe. Natomiast etiologia paranoi przewlekłej nie jest wyjaśniona, chociaż i tutaj czynniki reaktywne mają swój poważny współudział. Brodschiill i Strotzka (1957) przeprowadzili katamnestyczne badania 55 przypadków prawdziwej paranoi spośród przeszło 10000 chorych hospitalizowanych, tyle bowiem ostało się przypadków po uwierzytelnieniu rozpoznań szpitalnych. Natomiast 36 przypadków rozpoznanych jako obłęd trzeba było odrzucić, gdyż rozpoznanie okazało się mylne. Autorzy stwierdzili przemożny udział czynników reaktywnych w powstaniu psychozy, jednakże za warunek poczytują “konstytucyjną lub nabytą słabość jaźni” (w terminologii psychoanalitycznej) w znaczeniu “charakteru degeneratywnego” i ufiksowania na stadium erotyki analnej. W 22 przypadkach przeprowadzono badanie metodą Rorschacha, wyniki przemawiają przeciw schizofrenii. Nozograficzne ujęcie paranoi i parafrenii pokrywa się całkowicie z ujęciem w niniejszej książce. W sporze tym rozstrzygające znaczenie zdaje się mieć ocena wyników leczenia paranoi largaktytem (Bilikiewicz, Sulestrowski i Wdowiak, 1957), pod wpływem którego ustępują endogenne postacie, co byłoby nie do pomyślenia, gdyby etiologia obłędu była wyłącznie natury reaktywnej lub była uwarunkowana konstytucyjnie. Patogoneza i patofizjologia pozostają w sferze hipotez. Pawłow w skłonności paranoika do tworzenia systemu urojeniowego widział kliniczne ujawnienie się “chorego punktu” w korze mózgowej, w którym zachodzi patologiczny bezwład procesu pobudzenia, podczas gdy równocześnie na podstawie prawa indukcji ujemnej zachodzą na obwodzie procesy biernego hamowania. [więcej w: rehabilitacja dzieci, rehabilitacja katowice, rehabilitacja niemowląt ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: rehabilitacja dzieci rehabilitacja katowice rehabilitacja niemowląt