Anatomia patologiczna. Mózg paranoika nie

Anatomia patologiczna. Mózg paranoika nie różni się w oglądzie go- łym okiem i drobnowidowo od mózgu człowieka zdrowego. W obrazie klinicznym stwierdza się zawsze nienaruszoną strukturę osobowości, brak jakościowych zaburżeń afektywnych, brak omamów, najwyżej iluzje, świado- mość czystą. Trzon tworzą urojenia, polegające na błędnej interpretacji rzeczywi- stych wydarzeń, przy czym przeróbka spostrzeżeń jest pod względem formalno-lo- gicznym prawidłowa. Błędne jest założenie urojeniowe, dowody słuszności sądów urojeniowych chory widzi w blędnie wyjaśnianych, trafnych spostrzeżeniach. Uro- jenia wiążą się w zwarty system, czyli są usystematyzowane. Treść ich jest naj- częściej prześladowcza, nawet wówczas, gdy na dnie urojeń sprześladowczych i ksob- nych leżą wyraźne lub utajone urojenia wielkościowe. Czasem jednak; aczkolwiek bardzo rzadko, elementu prześladowczego nie widać, co najwyższej pośrednio można wywnioskować, że zachodzi pewna analogia. Dlatego określenie “obłęd prześladow- czy” dla oddania miana “paranoja” nie jest słuszny, lepsze jest określenie “obłęd urojeniowy”. Trudne do rozstrzygnięcia jest teoretycznie ważne zagadnienie, czy zespoły para- noiczne są ostre, czy przewlekłe. Ostro w znaczeniu klinicznym zaczynają się rzadko. Najczęściej przyczyny reaktywne narastają powoli, a wraz z nimi odczyn paranoiczny. Potem sprawa może trwać bardzo długo, jeżeli przyczyny nie da się usunąć. W tych przypadkach, w których usunięcie przyczyny jest możliwe, można uzyskać “wylecze- nie” w oka mgnieniu. Przykłady takie przytoczymy poniżej. Najczęściej jednak przy- czyn reaktywnych usunąć się nie da i dlatego proces trwa długo. Usunięcie przyczyn reaktywnych bywa zagadnieniem życiowym, a nie lekarskim. Tak np. obłęd pieniaczy natychmiast by ustąpił, gdyby można było wszystkie słuszne i niesłuszne roszczenia chorego zaspokoić. Podobnie też obłęd wynalazczy skończyłby się, gdyby pomysł wy- nalazku okazał się cenny. Zobaczymy, że w niektórych przypadkach takie życiowe rozwiązania są .możliwe, tak że obłęd traci swój punkt podparcia, a urojenie zamienia się na ideę nadwartości ową lub traci rację bytu. Człowiek jest tak nierozerwalnie ze- spolony ze środowiskiem, że zrozumienie jego odczynów uczuciowo-intelektualnych jest możliwe tylko przy uwzględnieniu wszystkich czynników zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych. [hasła pokrewne: , tusz do rzęs, integracja sensoryczna, rehabiliacja ]

Tags: , ,

Comments are closed.